Już w sobotę, 04 marca pierwszy mecz finałowy o Mistrzostwo Polski w hokeju na lodzie kobiet. Punktualnie o 17:30 w Hali Olivia GKS Stoczniowiec podejmie Polonię Bytom. Gdańszczanki o mistrzostwo Polski zagrają dziewiąty raz z rzędu. Siedmiokrotnie traciły złoto właśnie na rzecz ślązaczek.
– W meczach o mistrzostwo kraju to Polonia jest faworytem, ale możemy ją pokonać. Wiadomo, że spotkania finałowe należą do pojedynków z gatunku „wszystko może się zdarzyć”. Podejmiemy rękawicę i powalczymy o odzyskanie mistrzostwa. Dziewczyny są zdeterminowane, aby wziąć rewanż za ubiegłoroczny finał. W spotkaniach półfinałowych z GKS-em Tychy pokazaliśmy, że mamy mocną, głodną najwyższego trofeum, drużynę – powiedział opiekun gdańskiego zespołu Zenon Obłoński.
Dodajmy, że poza budową formy na sobotni finał, gdańskie hokeistki uczestniczą w pogadankach z zakresu profilaktyki uzależnień. Większość zawodniczek uczęszcza jeszcze do szkoły, więc zajęciom na lodzie towarzyszą tzw. kwadranse profilaktyczne, dotyczące przeciwdziałania zagrożeniom wynikającym ze stosowania używek. Akcję organizuje Klub, a finansuje Miasto Gdańsk.
Wstęp na mecz Stoczniowca z Polonią Bytom jest bezpłatny. Pojedynek rozpocznie rywalizację do dwóch zwycięstw o mistrzostwo Polski. Kolejny mecz odbędzie się 11 marca na Górnym Śląsku.
Dopiero w dogrywce hokeistki Stoczniowca zapewniły sobie grę w dziewiątym z rzędu finale Polskiej Ligi Hokeja Kobiet. Podopieczne Zenona Obłońskiego w drugim spotkaniu półfinałowym pokonały w Hali Olivia SKKH Atomówki GKS Tychy 4:3 (2:0, 0:0, 1:3, 1:0).
Zaczęło się zgodnie w planem. Już w 4. minucie na strzał z dystansu zdecydowała się Alicja Siejka. Wydawało się, że krążek złapała bramkarka, ale po chwili wtoczył się on do tyskiej bramki. Kolejne minuty to twarda walka i kary dla tyszanek. Gdańszczanki grały w przewadze, przez kilka sekund nawet 5 na 3, ale brakowało precyzji w wykończeniu. Udało się wykorzystać osłabienie rywalek za trzecim razem. Ponownie z dystansu uderzyła Alicja Siejka.
Mimo wielu sytuacji podopieczne trenera Obłońskiego nie potrafiły podwyższyć wyniku. Obie ekipy miały wiele okazji gry w przewadze, ale do końca drugiej tercji wynik nie uległ zmianie.
Trzecią tercję Stoczniowiec rozpoczął od gry w przewadze. Gdańszczanki atakowały, ale popełniły błąd i z kontrą wyszła Sylwia Łaskawska, która w sytuacji sam na sam nie dała szans Nadii Ratajczyk. To była pierwsza stracona przez Stoczniowiec bramka w play off. Dwie minuty później na 3:1 trafiła Natalia Kamińska. Wydawało się, że gdańszczanki opanowały sytuację i mają wszystko pod kontrolą. Tymczasem 25 sekund po golu na 3:1 przyjezdne zdobyły kontaktową bramkę, której autorką była Anna Pezda. Podopieczne trenera Obłońskiego zaczęły grać nerwowo i popełniać sporo błędów. W 48. minucie Atomówki szybko wykorzystały kolejną karę dla Stoczniowca i był remis 3:3. Do końca regulaminowego czasu gry wynik nie uległ zmianie. W dogrywce gdańszczanki przechyliły szalę na swoją korzyść. Stoczniowiec przetrzymał minutę gry w osłabieniu, a potem przeprowadził akcję, która wykończyła Renata Tokarska, która kilkadziesiąt sekund wcześniej opuściła ławkę kar.
Bramki: 1:0 Alicja Siejka (4), 2:0 Alicja Siejka (14, 5 na 4), 2:1 Sylwia Łaskawska (41, 4 na 5), 3:1 Natalia Kamińska (43), 3:2 Anna Pezda (44), 3:3 Weronika Huchel (48, 5 na 4), 4:3 Renata Tokarska (62)
GKS Stoczniowiec: Nadia Ratajczyk – Dominika Korkuz, Agata Cybulska, Maja Brzezińska, Katarzyna Kasprzycka, Alicja Siejka – Renata Tokarska, Natalia Kamińska, Alicja Kobus, Iga Schramm, Magdalena Łąpieś – Roksana Szymczak, Anna Sencerz, Weronika Świątek
Stoczniowiec po raz dziewiąty z rzędu awansował do finału PLHK. Pierwszy mecz finałowy z Polonią Bytom w przyszłą sobotę w Hali Olivia o godz. 17:30 Zapraszamy.
W Sanoku zakończyła się rywalizacja młodych specjalistów w łyżwiarstwie szybkim na torze krótkim. Spora część medali Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży trafiła do wychowanków GKS Stoczniowiec. Szczególnie błysnęli Adam Muchlado i Natalia Bielicka.
Młodzi zawodnicy rywalizowali w dwóch kategoriach wiekowych. Wśród starszych, czyli w kategorii junior A, zgodnie z przewidywaniami najlepszy na każdym dystansie był świeżo upieczony mistrz świata juniorów – Michał Niewiński. Każdorazowo (na 1000, 500, 777 i 1500 metrów) po srebro sięgał natomiast Aleksander Sakowicz. Brązowymi medalami podzielili się zaś Adam Muchlado (GKS Stoczniowiec) i Kajetan Fiałkowski. Pierwszy z wymienionych stawał na podium na 1000, 500 i 1500 metrów, a drugi – na 777.
Wśród juniorów B na każdym z dystansów o zwycięstwo walczyli między sobą Krzysztof Mądry i Dominik Palenceusz. Podzielili się po równo. Obaj z Sanoka wywieźli po dwa złote i dwa srebrne medale. Po brązowe sięgali natomiast: Adam Makuch, Mateusz Dołkowski (GKS Stoczniowiec) i dwukrotnie Oskar Kurowski.
U juniorek B po dwa złote medale wywalczyły Michalina Wawer (na 1000 i 777 metrów) i Anna Falkowska (na 500 i 1500 metrów). Do tego Wawer dołożyła jeszcze srebro na 1000 metrów, a Falkowska na 777 metrów. Ponadto wicemistrzyniami zostały Natalia Bielicka (GKS Stoczniowiec) i Amelia Nowakowska, a po brązowe medale sięgnęły: Weronika Biller, Oliwia Bobier i Marta Kotowska (GKS Stoczniowiec).
GKS Stoczniowiec spisał się również bardzo dobrze w rywalizacji drużynowej. W sztafecie MIX 2000m Junior B w składzie : Natalia Bielicka, Marta Kotwoska, Mateusz Dołkowski i Kuba Dołkowski drużyna zdobyła srebrny medal II miejsce. Dzień później zawodniczki sztafety żeńskiej 2000m Junior B w składzie: Natalia Bielicka, Marta Kotowska i Wiktoria Kostecka zdobyły brąz III miejsce.
Sztafeta 2000m kobiet Junior B
OGÓLNOPOLSKA OLIMPIADA MŁODZIEŻY – SHORT TRACK – WYNIKI GKS STOCZNIOWIEC
Sztafeta 2000m MIX, junior B
1. Juvenia Białystok
2. GKS Stoczniowiec (Bielicka N., Kotowska M., Dołkowski J., Dołkowski M.)
3. AZSO-Opole
II miejsce GKS Stoczniowiec sztafeta MIX Junior B
Sztafeta 2000m , juniorki B
1. Juvenia Białystok
2. Warmińsko-Mazurskie
3. GKS Stoczniowiec (Bielicka N., Kotowska M., Kostecka W.)
III Miejsce GKS Stoczniowiec Sztafeta 2000m Kobiet Junior B
1000 metrów, junior A
1. Michał Niewiński
2. Aleksander Sakowicz
3. Adam Muchlado (GKS Stoczniowiec)
500 metrów, junior A
1. Michał Niewiński
2. Aleksander Sakowicz
3. Adam Muchlado (GKS Stoczniowiec)
1500 metrów, junior A
1. Michał Niewiński
2. Aleksander Sakowicz
3. Adam Muchlado (GKS Stoczniowiec)
III miejsce Adam Muchlado (na dystansach 1000m, 500m, 1500m)
Hokeistki Stoczniowca wykonały pierwszy krok w kierunku 9. finału Polskiej Ligi Hokeja Kobiet. Podopieczne Zenona Obłońskiego w pierwszym meczu półfinałowym w Tychach pokonały miejscowe Atomówki 5:0 (2:0, 0:0, 3:0).
Stoczniowiec jest faworytem półfinałowej rywalizacji. W pierwszym spotkaniu w Tychach nie było jednak łatwo. Gdańszczanki dość długo nie mogły przełamać tyskiej defensywy. Udało się to w 12 minucie. Wynik spotkania otworzyła Maja Brzezińska. 63 sekundy później na 2:0 podwyższyła Iga Schramm. Kolejne minuty to twarda walka, czego skutkiem były liczne minuty karne dla zawodniczek obydwu drużyn. W drugiej tercji gdańszczanki dostały aż 6 kar. Tyszanki na ławkę kar trafiały równie często. W pierwszej i trzeciej tercji odpowiednio zbierając 6 i 12 minut m.in. za atak w okolicę głowy, atak łokciem i wreszcie niedozwolone w żeńskim hokeju atakowanie ciałem. Gdańszczanki przełamały obronę gospodyń w ostatnim kwadransie zdobywając kolejne trzy bramki, których autorkami były Magdalena Łąpieś, Alicja Siejka (gol został zdobyty w przewadze) oraz Alicja Kobus.
Podopieczne trenera Obłońskiego w trzecim meczu play off nie straciły bramki. Awans do finału gdańszczanki mogą przypieczętować w sobotę, 25 lutego. Początek drugiegu meczu z Atomówkami Tychy o godz. 17.30 w Hali Olivia. Gra o wielki finał PLHK toczy się do dwóch wygranych.
Bez niespodzianek pod Wawelem. Hokeistki Stoczniowca po raz drugi pokonały Cracovię i awansowały do półfinału PLHK. W drugim meczu w Krakowie gdańszczanki wygrały 10:0 (3:0, 2:0, 5:0).
Drugi mecz pierwszej rundy play off został rozegrany w Krakowie zaledwie 11 godzin po zakończeniu pierwszego. Ponownie podopieczne trenera Zenona Obłońskiego rozbiły rywalki, choć tym razem gdańszczanki miały bardziej rozregulowane celowniki. Strzelanie w pierwszych sekundach pojedynku rozpoczęła Katarzyna Kasprzycka. Tak jak w pierwszym meczu Stoczniowiec był najskuteczniejszy w ostatnim kwadransie. W ciągu ostatnich 15 minut gdańszczanki zdobyły 5 bramek podwajając dorobek z dwóch pierwszych tercji.
Pierwszy mecz półfinałowy z drużyną SKKH Atomówki GKS Tychy Stoczniowiec rozegra w sobotę, 18 lutego, w Tychach. Drugi mecz w sobotę, 25 lutego w Gdańsku.
Stoczniowiec – KS Cracovia 10:0 (3:0, 2:0, 5:0)
Bramki: 1:0 Katarzyna Kasprzycka (1), 2:0 Dominika Korkuz (6), 3:0 Agata Cybulska (13), 4:0 Katarzyna Kasprzycka (27), 5:0 Iga Schramm (36), 6:0 Weronika Świątek (47), 7:0 Agata Cybulska (48), 8:0 Maja Brzezińska (54), 9:0 Magdalena Łąpieś (55), 10:0 Maja Brzezińska (59)
GKS Stoczniowiec: Natalia Kwiatkowska – Dominika Korkuz, Ines Schramm, Maja Brzezińska, Katarzyna Kasprzycka, Alicja Siejka – Renata Tokarska, Natalia Kamińska, Weronika Świątek, Iga Schramm, Magdalena Łąpieś – Anna Sencerz, Agata Cybulska.
Koncertowo walkę w play off rozpoczęły hokeistki Stoczniowca. Podopieczne Zenona Obłońskiego w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Polskiej Ligi Hokeja Kobiet rozgromiły w Krakowie z tamtejszą KS Cracovię 17:0 (7:0, 6:0, 4:0).
Ostrym strzelaniem zainaugurowały swój play off hokeistki Stoczniowca. Rywalkami gdańszczanek w ćwierćfinale jest Cracovia. Gdański klub doszedł do porozumienia z krakowskim i oba mecze zostaną rozegrane w Krakowie. W pierwszym spotkaniu podopieczne Zenona Obłońskiego rozbiły rywalki 17:0. Gdańszczanki potrzebowały tylko 77 sekund, aby otworzyć wynik. W pierwszej tercji gdańska drużyna zdobyła jeszcze 3 bramki. Podopieczne trenera Obłońskiego znakomicie rozpoczęły drugą tercję. W ciągu 3,5 minuty konto bramkowe gdańszczanek powiększyło się o 5 goli. Mimo wysokiej przewagi Stoczniowiec nie zwalniał. W trzeciej tercji, w ostatnim kwadransie gdańszczanki zdobyły jeszcze 7 bramek i ostatecznie wygrały 17:0.
Uwaga komunikat dla wszystkich miłośników rekreacyjnej jazdy na łyżwach. W lutym tradycyjnie czeka nas spora dawka jazdy na łyżwach w ramach ślizgawek organizowanych dla mieszkańców Trójmiasta. Na lodzie małej Hali Olivia podczas zajęć szkółek pojawią się również młodzi hokeiści. Wracają też lekcje szkółki łyżwiarskiej, zawieszone w związku z organizacją Mistrzostw Europy w short tracku.
PLAN ŚLIZGAWEK I SZKÓŁEK W LUTYM 2023 ROKU
Sobota i Niedziela 04-05.02.2023 HALA MAŁA · 09:15-10:15 Szkółka hokejowa
Ostatni weekend stycznia pod znakiem rywalizacji łyżwiarzy figurowych. W Hali Olivia odbyły się zawody o Puchar Miasta Gdańska. Do stolicy Pomorza przyjechało 170 zawodniczek i zawodników z całego kraju. Łyżwiarze rywalizowali zarówno w konkurencjach solistów jak i par tanecznych. Po raz pierwszy w zawodach wystartowali również sportowcy amatorzy.
Atmosfera podczas zawodów była bardzo pozytywna, a startom łyżwiarzy figurowych wszystkich kategorii wiekowych towarzyszyło wiele emocji. Dopisali kibice, którzy licznie dopingowali swoich faworytów.
Wyniki rywalizacji o Puchar Miasta Gdańska można zobaczyć [TUTAJ]
Organizatorzy składają podziękowania prezydent Gdańska, Aleksandrze Dulkiewicz za objęcie patronatem imprezy. Podziękowania również za sprawienie radości przekazanymi dla zawodników nagrodami – Miastu Gdańsk, The Body Shop Forum Gdańsk, Gabinetom Stomatologicznym „Ratajczak”, Manbroker, Ministerstwu Sportu i Turystyki oraz PGE. Oczywiście „wielkie serce” dla zaangażowanych w organizację rodziców dzieci, które startowały w rywalizacji o Puchar Gdańska.
Mieczysław Wasiewicz w latach siedemdziesiątych oraz osiemdziesiątych ubiegłego wieku był wiceprezesem Stoczniowca Gdańsk ds. informacyjnych i propagandowych. Pogrzeb byłego pracownika klubu odbędzie się we wtorek, 24 stycznia 2023 roku o godzinie 13.30 na cmentarzu w Oliwie. W imieniu zarządu i komisji rewizyjnej GKS Stoczniowiec rodzinie zmarłego składamy szczere kondolencje.
Mieczysław Wasiewicz w ciągu blisko dwóch dekad pracy w Stoczniowcu m.in. stworzył kilkanaście kronik szczegółowo opisujących sportowe życie gdańskiego klubu. Dzięki jego fotografiom, wycinkom z prasy, zebranym dokumentom archiwalnym, protokołom z posiedzeń zarządu, pisemnym relacjom i wspomnieniom, miłośnicy i pasjonaci historii gdańskiego hokeja na lodzie, łyżwiarstwa figurowego i wielu innych dyscyplin zrzeszonych w przeszłości w Stoczniowcu, mogą do dziś odbywać podróż sentymentalną, przywołującą wspomnienia tamtych chwil, minionych wydarzeń, a także wielu postaci związanych ze Stoczniowcem i Biało-niebieską rodziną.
– Mieczysław Wasiewicz pełniąc swoją funkcję zadbał o to, żeby kolejnym pokoleniom gdańszczan, nie umknął żaden fakt dotyczący naszego Stoczniowca. My również o nim zawsze będziemy pamiętać – powiedział prezes GKS Stoczniowiec Marek Kostecki.
Pogrzeb byłego pracownika klubu odbędzie się we wtorek 24 stycznia 2023 roku o godzinie 13.30 na cmentarzu w Oliwie. Nabożeństwo żałobne zaplanowane zostało na godzinę 12.00 i odbędzie się w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku.
Hokeistki GKS Stoczniowiec pokonały mistrzynie kraju! Po bardzo dobrym i emocjonującym meczu gdańszczanki w Hali Olivia zwyciężyły drużynę Polonii Bytom 4:2 (2:0, 2:1, 0:1). Wszystko wskazuje na to, że właśnie pomiędzy tymi zespołami, po raz kolejny, rozstrzygnie się walka o złoty medal mistrzostw Polski.
Spotkanie przedostatniej kolejki rundy zasadniczej PLHK pomiędzy Stoczniowcem i Polonią Bytom było hitem rywalizacji ligowej w kobiecym hokeju. Obie ekip zdominowały zmagania w PLHK od sezonu 2015/2016 między sobą rozstrzygając sprawę mistrza Polski. Osiem razy z rzędu złote medale zdobywał bytomianki.
Gdańszczanki w ostatnich ośmiu sezonach miały duże problemy z Polonią. Obie ekipy od sezonu 2015/2016 spotkały się 39 razy. Do sobotniego meczu, który był 40. w ostatnich ośmiu sezonach gdańska drużyna wygrała tylko 3 razy.
Pierwsze minuty spotkania toczyły się przy lekkiej przewadze przyjezdnych. Gdańszczanki z upływem minut grały lepiej. W 10. minucie podopieczne Zenona Obłońskiego wykorzystały pierwszy okres gry w przewadze. Gdańszczanki rozgrywały zamek w tercji Polonii. Krążek został wycofany do Renaty Tokarskiej, która strzałem z dystansu umieściła go w bytomskiej bramce. Trzy minuty później było 2:0. Stoczniowiec ponownie wykorzystał okres gry w przewadze, a na listę strzelczyń wpisała się Dominika Korkuz. Polonia najlepszą okazję miały grając w osłabieniu gdy jedna z gdańszczan przy wyprowadzaniu krążka z własnej tercji zanotowała upadek dzięki czemu jedna z bytomianek znalazła się w sytuacji sam na sam z Nadią Ratajczyk. Strzał trafił jednak w poprzeczkę.
fot. Ilona Iwko
Na początku drugiej tercji Biało-niebieskie podwyższyły na 3:0. Po raz drugi do bytomskiej bramki trafiła Dominika Korkuz. W 31. minucie gdańszczanki grały w osłabieniu, ale krążek przejęła Magdalena Łąpieś, która po rajdzie z własnej tercji podwyższyła wynik na 4:0. Niestety w tej tercji Stoczniowiec łapał sporo niepotrzebnych kar. Po kilku niewykorzystanych okazjach gry w przewadze Polonia w 39. minucie wreszcie wykorzystała osłabienie Stoczniowca. Do gdańskiej bramki trafiła Ida Talanda.
W trzeciej tercji przez długi czas żadna z drużyn nie potrafiła zmienić wyniku. W 55. minucie po indywidualnej akcji drugą bramkę dla przyjezdnych zdobyła Karolina Późniewska. Do końcowej syreny wynik nie uległ zmianie i gdańskie hokeistki mogły cieszyć się z zasłużonej wygranej.
GKS Stoczniowiec: Nadia Ratajczyk – Dominika Korkuz, Katarzyna Kasprzycka, Maja Brzezińska, Anna Sencerz, Alicja Siejka – Renata Tokarska, Natalia Kamińska, Alicja Kobus, Iga Schramm, Magdalena Łąpieś – Agata Cybulska, Weronika Świątek, Roksana Szymczak. Trener: Zenon Obłoński.