Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość, która nadeszła ze Szwecji. W Sztokholmie, 18 października zmarł Zbigniew Kurczewski, były hokeista Stoczniowca, przez wiele sezonów napastnik gdańskiej drużyny i członek kadry narodowej Polski.
Zbigniew Kurczewski dołączył do Stoczniowca w 1976 roku, już po historycznym awansie gdańskiej drużyny do ekstraklasy. Zespół prowadził wówczas legendarny trener Stefan „Papa” Csorich, pod którego wodzą biało-niebiescy rozpoczęli nowy rozdział w historii klubu.
Kurczewski był napastnikiem, który wyróżniał się skutecznością i potrafił zamieniać sytuacje podbramkowe na gole. Szczególnie udany był dla niego sezon 1983/1984, w którym zdobył 46 bramek, należąc do najskuteczniejszych zawodników zespołu walczącego o powrót do krajowej elity. Jego dorobek strzelecki potwierdzał, jak ważnym był ogniwem gdańskiej drużyny.
Reprezentował Polskę na poziomie kadry narodowej i nawet był w gronie kandydatów do reprezentacji, która miała wystąpić na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Sarajewie w 1984 roku. Ostatecznie nie znalazł się w olimpijskiej ekipie, ale jego obecność w gronie pretendentów do gry w najważniejszej sportowej imprezie, świadczyła o wysokiej pozycji, jaką zajmował w polskim hokeju.
– Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Zbyszka. Odszedł człowiek, który był częścią historii naszego klubu i polskiego hokeja. Pamiętamy o jego sportowej drodze i latach spędzonych w stoczniowych barwach. Rodzinie i bliskim składam najszczersze kondolencje – powiedział Marek Kostecki, prezes GKS Stoczniowiec Gdańsk.
Za pośrednictwem stoczniowiec.org.pl rodzinie zmarłego, przyjaciołom i wszystkim bliskim Zbigniewa Kurczewskiego, w imieniu całego hokejowego środowiska na Pomorzu, składamy wyrazy głębokiego współczucia.
Cześć Jego Pamięci!





