Hokeiści GKS Stoczniowiec w kategorii junior młodszy odnieśli niezwykle cenne wyjazdowe zwycięstwo, pokonując w Tychach drużynę tamtejszego MOSM 1:0 w meczu, który miał rangę prawdziwej batalii na ligowym szczycie. Starcie lidera z wiceliderem dostarczyło ogromnych emocji, a o jego losach zadecydował jeden moment i żelazna dyscyplina zespołu z Gdańska.
Od pierwszej do ostatniej syreny tempo było wysokie, nie brakowało walki przy bandach i napięcia, które utrzymywało się do samego końca. Kluczową bramkę zdobył Filip Szot po asyście Patryka Muszyńskiego, a bohaterem spotkania został bramkarz Stoczniowca Yavheni Karobchanka, który zachował czyste konto, broniąc wszystkie strzały gospodarzy i w pełni zasłużenie otrzymał tytuł najlepszego zawodnika meczu.




Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0 dla Biało-niebieskich, a statystyka strzałów 25:24 tylko potwierdza, jak wyrównany i wymagający był to pojedynek.

– O losach spotkania zadecydowała konsekwencja, dyscyplina i chłodna głowa w kluczowych momentach – powiedział po meczu trener gdańszczan Paweł Zwoliński (na zdjęciu powyżej w boksie z drużyną).

GKS Stoczniowiec wystąpił w składzie: Yavheni Karobchanka, Wojciech Nawrot, Wiktor Kaczyński, Patryk Muszyński, Ivan Krasiuk, Hubert Śmigielski, Filip Szot, Paweł Pozauć, Tomir Pańko-Drzewucki, Aleks Sosnowski, Szymon Jarząbkiewicz, Alan Sosnowski, Tycjan Pańko-Drzewucki, Dawid Gromadzki, Jan Powajbo, Antoni Grabowski, Fabian Mielniczuk, Alex Skawiński, Kacper Pietrzak, Mikołaj Kruszyński. Trener: Paweł Zwoliński.



