Brązowe medalistki poprzedniego sezonu nie zwalniają tempa. Hokeistki GKS Stoczniowiec Gdańsk rozpoczęły nowe rozgrywki od czterech kolejnych zwycięstw i z kompletem 12 punktów zajmują pierwsze miejsce w tabeli TAURON Ligi Hokeja Kobiet. Podopieczne trenerki Magdaleny Jabłońskiej udowadniają, że równie dobrze czują się na wyjeździe, jak i na własnym lodzie.
Sezon Biało-niebieskie rozpoczęły od wyprawy do Oświęcimia. Pierwsze spotkanie z UKHK Unią zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem Stoczniowca 8:0. Gdańszczanki już po pierwszej tercji prowadziły 3:0, w drugiej dołożyły kolejne trafienie, a w ostatnich 20 minutach zdobyły jeszcze cztery bramki. Wynik 8:0 był mocnym otwarciem nowych rozgrywek.
Dzień później gospodynie postawiły zdecydowanie większy opór. Po niezwykle ofensywnej pierwszej tercji Stoczniowiec prowadził 4:3. Kluczowa okazała się druga odsłona, którą gdańszczanki wygrały 4:0. W trzeciej dołożyły kolejne dwa gole i zwyciężyły 10:4. Z Oświęcimia Stoczniowiec wrócił więc z kompletem sześciu punktów i bilansem bramek 18:4.
Po udanej inauguracji na wyjeździe przyszedł czas na pierwsze mecze w Hali Olivia. Rywalem brązowych medalistek Polski były tym razem PTH Kozice Poznań.
W sobotę Stoczniowiec od pierwszych minut przejął inicjatywę. Wynik w 7. minucie otworzyła Natalia Kamińska, wykorzystując grę w przewadze po podaniach Leny Makowskiej i Dominiki Korkuz. Niespełna trzy minuty później było już 2:0 po trafieniu Magdaleny Łąpieś, której asystowały Lena Makowska i Zofia Prencel. W 12. minucie trzecią bramkę zdobyła Martyna Gross po podaniu Prencel i po pierwszej tercji Stoczniowiec prowadził 3:0.
W drugiej odsłonie gdańszczanki kontynuowały ofensywę. Na 4:0 trafiła Balbina Kaszczuk po asyście Igi Kosturskiej. Kozice odpowiedziały pierwszym golem, ale później dwukrotnie do siatki trafiła Magdalena Łąpieś. Najpierw zdobyła bramkę na 5:1, a następnie, po podaniu Igi Kosturskiej, podwyższyła prowadzenie na 6:1.
W trzeciej tercji poznanianki zdobyły dwie bramki, ale ostatnie słowo należało do Stoczniowca. Wynik spotkania na 7:3 ustaliła Iga Kosturska. Gdańszczanki miały w tym meczu ogromną przewagę – oddały 56 strzałów na bramkę rywalek przy 30 próbach Kozic. Pierwszą tercję wygrały 3:0, drugą 3:1, a trzecią przegrały 1:2.
Bohaterką sobotniego spotkania była Magdalena Łąpieś, która skompletowała hat-tricka. Po jednym golu zdobyły Natalia Kamińska, Martyna Gross, Balbina Kaszczuk i Iga Kosturska.
W niedzielę Stoczniowiec ponownie nie pozostawił rywalkom większych złudzeń. Tym razem gdańszczanki zwyciężyły 7:1, a losy meczu w praktyce rozstrzygnęły już podczas pierwszych 20 minut.
Strzelanie w 7. minucie rozpoczęła Magdalena Łąpieś po podaniach Izabeli Laskowskiej i Adeli Piskorskiej-Kikty. Na 2:0 podwyższyła Iga Kosturska po asyście Leny Makowskiej. Chwilę później Stoczniowiec grał w osłabieniu, ale nie przeszkodziło to Magdalenie Łąpieś w zdobyciu trzeciej bramki dla gospodyń. Asystowały Lena Makowska i Dominika Korkuz.
W 16. minucie do siatki trafiła Aleksandra Jastrzębska po podaniu Marty Goniszewskiej, a na 39 sekund przed końcem pierwszej tercji Dominika Korkuz zdobyła piątego gola. Po 20 minutach na tablicy wyników widniało 5:0.
W drugiej tercji przewaga Stoczniowca nadal była wyraźna. W 30. minucie Izabela Laskowska po podaniach Magdaleny Łąpieś i Dominiki Korkuz podwyższyła na 6:0.
Siódme trafienie padło w 48. minucie. Co ciekawe, Stoczniowiec ponownie zdobył bramkę podczas gry w osłabieniu. Marta Goniszewska wykorzystała podanie Katarzyny Kasprzyckiej i było 7:0. Kozice honorowego gola zdobyły dopiero na 56 sekund przed końcową syreną. Stoczniowiec wygrał 7:1, oddając 51 strzałów przy 22 uderzeniach zespołu z Poznania.
W niedzielę po dwa gole zdobyła Magdalena Łąpieś, a po jednym Iga Kosturska, Aleksandra Jastrzębska, Dominika Korkuz, Izabela Laskowska i Marta Goniszewska.
W obu spotkaniach z Kozicami Stoczniowiec zdobył łącznie 14 bramek. Aż pięć z nich strzeliła Magdalena Łąpieś. Iga Kosturska dwukrotnie trafiała do siatki, a po jednym golu zdobyły Natalia Kamińska, Martyna Gross, Balbina Kaszczuk, Aleksandra Jastrzębska, Dominika Korkuz, Izabela Laskowska i Marta Goniszewska.
Kadra Stoczniowca podczas domowego weekendu z Kozicami: Zuzanna Furtak, Natalia Kwiatkowska, Katarzyna Radomska – Natalia Kamińska, Zofia Prencel, Izabela Laskowska, Lena Makowska, Magdalena Łąpieś, Iga Kosturska, Dominika Korkuz, Marta Goniszewska, Martyna Gross, Katarzyna Kasprzycka, Adela Piskorska-Kikta, Agnieszka Sienka, Aleksandra Jastrzębska, Maria Jimeno Toyas, Balbina Kaszczuk, Katarzyna Waleryś. Trenerka: Magdalena Jabłońska.
Po dwóch pierwszych weekendach sezonu bilans GKS Stoczniowiec prezentuje się znakomicie. Gdańszczanki pokonały kolejno Unię Oświęcim 8:0 i 10:4 oraz PTH Kozice Poznań 7:3 i 7:1. Taki dorobek Baje biało-niebieskim pierwsze miejsce w tabeli TAURON Ligi Hokeja Kobiet. Stoczniowiec ma 12 punktów po czterech spotkaniach i najlepszy obecnie bilans bramkowy 32:8.
Brązowe medalistki poprzedniego sezonu wysłały więc rywalkom wyraźny sygnał już na początku nowych rozgrywek. Drużyna Magdaleny Jabłońskiej jest skuteczna na wyjazdach, pewna siebie w hali Olivia i po czterech kolejkach pozostaje niepokonana.












































































