Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Joanny Solińskiej, lat 61, Żony Jacka Solińskiego, znakomitego przed laty hokeisty GKS Stoczniowiec, a także Mamy hokeistów naszego Klubu – Sylwestra i Wiktora Solińskich.
Jackowi Solińskiemu oraz Jego Rodzinie i Najbliższym składamy najszczersze wyrazy współczucia, otuchy i wsparcia w tych niezwykle trudnych chwilach.
Jacek Soliński zapisał piękną kartę w historii gdańskiego hokeja i Stoczniowca. Szczególne miejsce zajmuje pamiętny sezon 1984, kiedy hokeiści Stoczniowca w imponującym stylu wywalczyli awans z II ligi do ekstraklasy. Gdańszczanie rozegrali 32 ligowe spotkania, odnosząc 31 zwycięstw i ponosząc zaledwie jedną porażkę – z Pomorzaninem Toruń. Drużyna osiągnęła niezwykły bilans bramkowy: 384 gole zdobyte i tylko 80 straconych. Najskuteczniejszym strzelcem Stoczniowca był właśnie Jacek Soliński, który zdobył aż 69 bramek.

Na zdjęciu Jacek Soliński znajduje się w dolnym rzędzie, drugi z lewej, obok trenera Henryka Zabrockiego.
Dziś cała społeczność Stoczniowca łączy się z Jackiem w bólu po stracie Najbliższej Osoby.
Jacku, Sylwku i Wiktorze przyjmijcie od całej rodziny Stoczniowca nasze najszczersze kondolencje.
Jesteśmy z Wami w tych trudnych chwilach.
Zarząd, komisja rewizyjna, zawodnicy, trenerzy oraz cała społeczność GKS Stoczniowiec.



