Hala Olivia po raz kolejny udowodniła, że jest miejscem stworzonym nie tylko dla wielkiego sportu, ale również dla wydarzeń muzycznych o międzynarodowej randze. Tym razem do Gdańska zawitał Black Coffee, zdobywca nagrody Grammy, jeden z najważniejszych DJ-ów i producentów muzyki elektronicznej na świecie. Artysta, który występuje na najbardziej prestiżowych scenach globu, właśnie Halę Olivia wybrał na miejsce swojego powrotu do Polski po ośmiu latach nieobecności w naszym kraju.
Na kilka godzin jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów Gdańska zmienił się w potężny klub muzyczny. Ogromna świetlna kula zawieszona nad sceną, zielone lasery, wizualizacje i wypełniona publicznością płyta hali stworzyły wyjątkową oprawę dla muzyki tworzonej przez światową gwiazdę. Publiczność od pierwszych dźwięków dała się porwać charakterystycznemu połączeniu house’u, południowoafrykańskich rytmów, soulu i jazzu.

Hala Olivia ma w sobie coś, co szczególnie dobrze współgra z muzyką elektroniczną. Jej monumentalna, modernistyczna architektura, unikatowe wnętrze, charakterystyczna konstrukcja i historia tworzą przestrzeń, której trudno szukać w nowych, zunifikowanych obiektach widowiskowych. To miejsce z własną tożsamością i atmosferą, które wraz z odpowiednią oprawą świetlną potrafi całkowicie zmienić swoje oblicze.

W ostatnich latach Olivia coraz mocniej zaznacza swoją obecność na mapie interesujących wydarzeń muzycznych. Imprezy z cyklu Techno Balkon oraz występy uznanych DJ-ów pokazały potencjał hali, ale koncert Black Coffee był wydarzeniem szczególnym. Do Gdańska przyjechał bowiem artysta należący do światowej elity muzyki elektronicznej.

Black Coffee, a właściwie Nkosinathi Maphumulo, jest jednym z najbardziej znanych przedstawicieli południowoafrykańskiej sceny muzycznej. Od ponad dwóch dekad występuje na największych światowych scenach, a jego niepowtarzalne połączenie muzyki house z afrykańskimi rytmami, soulem i jazzem stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych brzmień afro house’u. Skalę jego międzynarodowej kariery najlepiej pokazują nazwiska artystów, z którymi współpracował. Są wśród nich Drake, Pharrell Williams, czy Alicia Keys. Album „Subconsciously”, wydany w 2021 roku, przyniósł mu nagrodę Grammy w kategorii Best Dance/Electronic Album.

Black Coffee ma również na swoim koncie wyprzedany koncert w legendarnej Madison Square Garden w Nowym Jorku, gdzie wystąpił w formule 360 stopni. Regularnie pojawia się na największych światowych festiwalach i w najbardziej prestiżowych klubach. Od 2017 roku związany jest także z Hï Ibiza – jednym z najbardziej znanych klubów na świecie.
Podczas występu Black Coffee w Olivii nad głowami uczestników zawieszono ogromny okrągły ekran i świetlną konstrukcję. Geometryczne wizualizacje, światło i lasery współgrały z muzyką. Z kolei bliskość publiczności dodatkowo potęgowała klubowy charakter wydarzenia.


Black Coffee zakończył swój występ nad ranem. Olivia stała się wielkim klubem muzycznym, a jej przestrzeń okazała się znakomitym tłem dla jednego z największych nazwisk współczesnej muzyki elektronicznej. Wieczór z Black Coffee pokazał jeszcze jedno: Hala Olivia wciąż potrafi zaskakiwać. Obiekt z ponad półwieczną historią może być jednocześnie miejscem nowoczesnym, atrakcyjnym dla młodej publiczności i gotowym na wydarzenia o światowym formacie. A przyjazd do Gdańska artysty tej klasy jest najlepszym dowodem, że kultowa Olivia ma swoje miejsce nie tylko w historii, ale również na współczesnej mapie wielkich wydarzeń.

foto: GKS Stoczniowiec / trojmiasto.pl / instagram realblackcoffe.net



