Strategia na sezon 2026/2027 nabiera kształtów

Doświadczenie i jasna wizja rozwoju. W skrócie tak można opisać spotkanie poświęcone budowie hokejowej strategii na kolejny sezon w GKS Stoczniowiec. Przy międzynarodowym stole nie byle kto, bowiem oprócz polskich gospodarzy, także Czesi i Słowacy.

Z udziałem Słowaka Milana Furo (hokeista Stoczniowca w latach 2007-2010), Czecha Zdenka Juraska (w Stoczniowcu w latach 2003-2008) oraz dyrektora sportowego Artura Kosteckiego (w barwach klubu w latach 1998 – 2011), trenera Rafała Cychowskiego (w Stoczniowcu w okresie 1999-2005) i prezesa Marka Kosteckiego (hokeisty klubu w latach 1971-1978 i 1982-1990) odbyło się spotkanie robocze poświęcone przygotowaniom do nadchodzącego sezonu.

Rozmowy koncentrowały się na wypracowaniu spójnej strategii sportowej i organizacyjnej. Omówiono kierunki rozwoju drużyny, system szkolenia oraz planowany kształt kadry. Szczególną uwagę poświęcono pracy z młodzieżą oraz budowaniu zaplecza, które ma w dłuższej perspektywie zapewnić stabilny rozwój zespołu.

Istotnym elementem spotkania było także określenie modelu współpracy, co w przyszłości ma przełożyć się na sprawniejsze funkcjonowanie klubu w trakcie sezonu. Uczestnicy zgodnie podkreślili, ze kluczowe bedą – konsekwencja w działaniu, dobra organizacja oraz wykorzystanie doświadczenia całego zespołu.

Spotkanie można traktować jako ważny krok w kierunku rozwoju ambitnego projektu.

Wybiórczo „wyróżnieni” Stoczniowcy

Ponad 200 młodych sportowców i trenerów odebrało wyróżnienia podczas 18. Gdańskiej Gali Sportu Młodzieżowego. Doceniono tych, którzy w 2025 roku osiągali czołowe wyniki w rywalizacji ogólnopolskiej. Gratulacje dla wszystkich nagrodzonych. Szkoda, że pamięć organizatorów okazała się selektywna.

W oficjalnych podsumowaniach zabrakło miejsca dla hokeistów GKS Stoczniowiec oraz ich trenerów. Tych samych, którzy w kategorii młodzika zdobyli mistrzostwo Polski, w pobitym polu zostawiając zespoły z Sanoka, Torunia i Nowego Targu. Najwyraźniej złoto nie zawsze ma tę samą wartość.

Na gali wyróżniono natomiast przedstawicieli dwóch innych sekcji Stoczniowca:

Łyżwiarstwo figurowe:
Kira Davidchyk
Pola Sochacka
Agnieszka Domańska (trenerka)

Short track:
Natalia Bielicka
Mateusz Dołkowski
Maksymilian Marszałkowski
Neithan Thomas
Oskar Soltau
Bartosz Bielecki (trener)
Artur Kostecki (trener)
Patrycja Markiewicz (trenerka)

Warto przypomnieć, że GKS Stoczniowiec od lat znajduje się w ścisłej czołówce gdańskich klubów sportowych pod względem szkolenia młodzieży – 3. miejsce w 2024 roku i już 2. miejsce w 2025 roku. To jednak, jak widać, nie przekłada się na finansowanie szkolenia ze strony Miasta Gdańsk, ani na miejsce przy stole podczas sportowych uroczystości. W ubiegłym roku klub nie został nawet zaproszony na galę.

Startuje Szkółkowy Turniej w hokeju na lodzie

W Olivii rusza tradycyjny turniej minihokeja na lodzie. Organizowana od przeszło pół wieku impreza co roku gromadzi na tafli gdańskiego obiektu kilkudziesięciu młodych zawodników z Gdańska oraz innych miast Pomorza.

Zanim jednak lodowisko w Olivii będzie tętnić sportową energią, zaangażowaniem i rywalizacją w ramach ducha fair play, zapraszamy wszystkich młodych zawodników na szkółki hokejowe, które odbędą się w najbliższy weekend.

SZKÓŁKI 18-19.04.2026

Szkółka hokejowa – Mała Hala

Sobota i niedziela godz. 09:15

Zwieńczeniem szkółek będzie Turniej Szkółkowy (20–21.04.2026) – zapisy i informacje u trenerów.

Turniej jak co roku podzielony na kategorie wiekowe. Jest również doskonałą okazja zapoznania się z ofertą klubu do szkolenia w hokeju na lodzie w GKS Stoczniowiec.

Bilety na szkółki dostępne wyłącznie online https://bilety.halaolivia.pl/

Widzimy się na lodzie!

Zobacz jak rodził się kolejny medal hokeistek Stoczniowca

Nie każda seria buduje legendę, ale ta zdecydowanie tak. Hokeistki Stoczniowca od dekady nie schodzą z podium mistrzostw Polski, pisząc jedną z najbardziej imponujących historii w krajowym sporcie. Od mistrzowskiego złota w 2015 roku, przez imponującą kolekcję dziesięciu srebrnych medali, aż po trzy ostatnie sezony zakończone brązem, biało-niebieskie niezmiennie należą do krajowej elity. I co najważniejsze ta passa wciąż trwa.

Tegoroczny brązowy medal to nie tylko kolejny krążek do kolekcji, ale przede wszystkim dowód charakteru, konsekwencji i sportowej jakości. W wymagającym sezonie, pełnym emocji i twardej rywalizacji, zawodniczki Stoczniowca ponownie pokazały, że są drużyną, z którą zawsze trzeba się liczyć.

To sukces budowany wspólnie, przez zawodniczki, sztab szkoleniowy i wszystkich, którzy od lat tworzą siłę tego zespołu. Każdy mecz, każda akcja i każda minuta na lodzie to kolejny rozdział tej wyjątkowej historii. A zatem przeżyjmy to jeszcze raz, oglądając fotorelację niezawodnej Ani Langowskiej.

Hokeistki GKS Stoczniowiec znów z brązowymi medalami MP

Biało – niebieskie pokazały siłę w Hali Olivia i pewnie pokonały drużynę SKKH Atomówki GKS Tychy 6:1, potwierdzając wysoką formę i medalowe aspiracje na koniec sezonu. Od pierwszych minut gdańszczanki narzuciły swoje tempo i konsekwentnie budowały przewagę, co znalazło odzwierciedlenie zarówno w wyniku, jak i statystyce strzałów 39:15.

Pierwsza tercja przyniosła dwa trafienia. Najpierw wynik otworzyła Joanna Strzelecka po podaniu Katarzyny Kasprzyckiej, a następnie prowadzenie podwyższyła Magdalena Łąpieś po akcji ze Strzelecką i Kasprzycką. W drugiej odsłonie kolejną bramkę dołożyła Dominika Korkuz, a w trzeciej tercji Stoczniowiec przypieczętował zwycięstwo po golach Marty Goniszewskiej, Magdaleny Olszewskiej i Julii Łapińskiej. Jedyną bramkę dla zespołu z Tychów zdobyła Aleksandra Górska.

Na listę strzelczyń dla GKS Stoczniowiec Gdańsk wpisały się Joanna Strzelecka, Magdalena Łąpieś, Dominika Korkuz, Marta Goniszewska, Magdalena Olszewska oraz Julia Łapińska.

W spotkaniu wystąpiły Natalia Kwiatkowska, Katarzyna Radomska, Natalia Kamińska, Anna Zdziechowska, Katarzyna Kasprzycka, Iga Schramm, Julia Łapińska, Dominika Korkuz, Anna Kot, Magdalena Łąpieś, Joanna Strzelecka, Marta Goniszewska, Iga Kosturska, Amelia Węgrzyniak, Magdalena Olszewska, Magdalena Mroszczak, Emilia Nosal, Alicja Siejka, Lena Makowska, Chanel Ciepłucha oraz Katarzyna Waleryś. Trenerem zespołu jest Magdalena Jabłońska.

Na koniec warto podkreślić niezwykłą regularność i klasę zespołu. Hokeistki Stoczniowca medale mistrzostw Polski zdobywają nieprzerwanie od 2015 roku – najpierw było złoto, później dziesięć srebrnych krążków, a w ostatnich trzech latach Biało – niebieskie dołożyły trzy medale brązowe. Passa trwa i oby jak najdłużej.

Ostatni weekend marca ostatnim weekendem ze ślizgawkami w tym sezonie

To już ten moment…

Zapraszamy Was na ostatnie ślizgawki w sezonie w Hali Olivia 💙 sezonu 2025/2026

28–29.03.2026

Zróbmy razem jeszcze kilka (albo kilkanaście) kółek na tafli.

⛸️ ŚLIZGAWKI – GODZINY

🕒 10:30–11:30

🕒 12:00–13:00

🕒 13:30–14:30

🕒 15:00–16:00

🕒 16:30–17:30

🕒 18:00–19:00

🕒 19:30–20:30

SZKÓŁKI – 28–29.03.2026

Szkółka łyżwiarska – Duża Hala
Sobota i niedziela
godz. 09:00

Szkółka hokejowa – Mała Hala
Sobota i niedziela
godz. 09:15

To ostatnia okazja w tym sezonie, żeby:

✔️ wskoczyć na lód

✔️ zabrać znajomych i rodzinę

✔️ poczuć jeszcze raz zimowy klimat

Nie odkładajcie tego na przyszły rok 😉

Widzimy się na tafli – po raz ostatni w tym sezonie!

Hokeistki Stoczniowca bliżej brązowego medalu

To był mecz z gatunku tych, które budują charakter drużyny. Hokeistki GKS Stoczniowiec Gdańsk wracają z Tychów z niezwykle cennym zwycięstwem 6:5 nad zespołem SKKH Atomówki, odwracając losy spotkania w trzeciej tercji i stawiając ważny krok w stronę brązowego medalu mistrzostw Polski.

Spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla gdańszczanek – już w 79. sekundzie Joanna Strzelecka, po podaniach Julii Łapińskiej i Dominiki Korkuz, otworzyła wynik meczu. Gospodynie szybko jednak odpowiedziały i po pierwszej tercji to one prowadziły 2:1.

Druga odsłona była prawdziwą wymianą ciosów. Najpierw wyrównała Magdalena Łąpieś, wykorzystując okres gry w przewadze po asyście Strzeleckiej. Chwilę później ponownie na listę strzelczyń wpisała się Łąpieś, a gola dorzuciła także Julia Gębczyk. Mimo to po 40 minutach bliżej zwycięstwa były tyszanki, prowadząc 5:3.

Trzecia tercja należała już jednak do zespołu z Gdańska. Kontaktową bramkę zdobyła Katarzyna Kasprzycka po podaniu Magdaleny Łąpieś. Chwilę później do remisu doprowadziła Anna Kot, której asystowała Dominika Korkuz. Decydujący cios zadała ponownie Joanna Strzelecka, ustalając wynik meczu na 6:5 dla Stoczniowca i kompletując bardzo dobry występ.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje duet Magdalena Łąpieś – Joanna Strzelecka. Pierwsza zdobyła dwa gole i dołożyła asystę, druga również zakończyła mecz z dorobkiem dwóch trafień i jednego podania. Ważne role odegrały także Dominika Korkuz (dwie asysty), Julia Łapińska (dwie asysty), Anna Kot (gol i asysta), Katarzyna Kasprzycka oraz Julia Gębczyk.

Między słupkami spotkanie rozpoczęła Katarzyna Radomska, a w drugiej tercji zastąpiła ją Natalia Kwiatkowska, która pomogła zespołowi utrzymać szanse na zwycięstwo w decydującej fazie meczu.

Skład GKS Stoczniowiec:
Radomska, Kwiatkowska – Kamińska, Zdziechowska, Korkuz, Mroczka, Kosturska – Kasprzycka, Łąpieś, Węgrzyniak, Makowska – Schramm, Strzelecka, Olszewska, Ciepłucha – Łapińska, Goniszewska, Mroszczak, Waleryś – Kot.
Trener: Magdalena Jabłońska.

Drugie spotkanie odbędzie się w sobotę, 28 marca o godzinie 16:00. Stawką będzie brązowy medal mistrzostw Polski. Rywalizacja odbywa się do 2 wygranych. Ewentualne trzecie spotkanie odbędzie się w niedzielę 29 marca o godzinie 12:00. Emocji na pewno nie zabraknie. Zapraszamy na Olivię.

Wybrzmiał ostatni akord sezonu w krajowym short tracku

Felix Pigeon z AZS Politechniki Opolskiej i Kornelia Woźniak z UKS Orlicy Duszniki-Zdrój zostali najlepszymi zawodnikami w klasyfikacji wielobojowej mistrzostw Polski w short tracku, które w niedzielę zakończyły się w Gdańsku. W Mistrzostwach Polski Młodzieżowców rozgrywanych w ramach jednych zawodów również w Gdańsku Mistrzami Polski w sztafecie 5000m zostali zawodnicy GKS Stoczniowiec.

w dniach 20-22.03.2026 w Hali Olivia odbyły się Mistrzostwa Polski Seniorów w Short Ttrack i Mistrzostwa Polski Młodzieżowców. Zawodnicy GKS Stoczniowiec kończą sezon z medalami tych dwóch zawodów na krajowej arenie.

Rozstrzygnięcia w sobotnich finałach na 500 i 1500 m sprawiły, że kibice mogli z zaciekawieniem czekać na ostatnią, indywidualną konkurencję. Po dwóch dniach mistrzostw na czele stawki wśród mężczyzn byli ex aequo Michał Niewiński (Juvenia Białystok), najlepszy na 1500 m, oraz Felix Pigeon, który nie miał sobie równych na najkrótszym dystansie. Z kolei stawce kobiet w wieloboju przewodziły Kornelia Woźniak, zwyciężczyni w finale 500 m, oraz Ada Majewska (Juvenia Białystok), która w świetnym stylu przypomniała się publiczności, wygrywając na 1500 m. I to między nimi w niedzielę miała się rozegrać kwestia tytułów. III miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet zajmowała i ostatecznie zajęła Natalia Bielicka (GKS Stoczniowiec) zdobywając III miejsce na dystansach 1500m i 500m.

Liderzy wielobojowych klasyfikacji wśród mężczyzn również nie zawiedli i w komplecie zwyciężyli w ćwierćfinałach. Nieoczekiwanie z rywalizacji w półfinale wycofał się Niewiński. Głównym faworytem do zwycięstwa stał się zatem Pigeon, który odprawił rywali najpierw w półfinale, a następnie w wyścigu o medale. Drugi na metę w finale 1000 m wpadł Franciszek Izbicki (Juvenia Białystok), a trzeci Oskar Soltau (GKS Stoczniowiec). W klasyfikacji wielobojowej wygrał Pigeon (89 pkt) przed Niewińskim (55 pkt) i Izbickim (47 pkt). S

Zwroty akcji przybrał za to kobiecy finał 1000 m. Na mecie jako pierwsza zameldowała się Majewska, jednakże w wyniku decyzji sędziów została wykluczona za nieprzepisowy atak. Na werdykcie arbitrów skorzystały inne zawodniczki. Złoto zdobyła ostatecznie Michalina Wawer, srebro Natalia Bielicka (Stoczniowiec), a brąz Laura Michalska (Akademia Sportowego Rozwoju Natalii Czerwonki Lubin). Tuż za nimi uplasowała się Woźniak, wypchnięta na przedostatnim okrążeniu właśnie przez Majewską. Finalnie to więc 18-latka, a nie jej starsza koleżanka mogła się cieszyć z wygranej w wieloboju (63 pkt). Majewska uplasowała się w nim jako druga (60 pkt), zaś na najniższym stopniu podium stanęła Bielicka (47 pkt), która dzięki wyższym miejscom w poszczególnych konkurencjach wyprzedziła czwartą Wawer (47 pkt).

W niedzielnych finałach sztafet pokaz mocy zademonstrowali łyżwiarze białostockiej Juvenii. Ekipa z Podlasia za sprawą Majewskiej, Darii Daszuty, Oliwii Bobier i Zuzanny Rutkowskiej triumfowała w zmaganiach kobiet, a podium uzupełniły zespoły ASRNC Lubin (Agata Kobus, Michalska, Hanna Papis, Lena Weryszko) i Juvenii II (Milena Kania, Pola Dryl, Maja Grodzka, Maria Skarżyńska). Dwa podejścia w finale musieli zaliczyć uczestnicy finału męskich sztafet, albowiem za pierwszym razem, na jednym z okrążeń doszło do… zderzenia Niewińskiego z wirażowym. Sędziowie nakazali powtórkę, a w niej bezkonkurencyjni byli zawodnicy Juvenii (Niewiński, Paweł Adamski, Izbicki, Dominik Palenceusz). Tuż za nimi finiszowała AZS PO Opole (Filip Hyjek, Felix Pigeon, Brajan Skrzypiec, Noel Vreuls) i druga ekipa Juvenii (Szymon Etel, Adam Makuch, Mateusz Mikołajuk, Nataniel Moskwa).

Krajowe mistrzostwa w Gdańsku były ostatnią imprezą dla naszych reprezentantów. W kończącym się sezonie nasi reprezentanci zdobyli po dwa medale w World Tourze oraz ME w Tilburgu. W drugim WT w Montrealu brąz wywalczyła nasza sztafeta mieszana, zaś w ostatnich zawodach z tego cyklu w Dordrechcie na najniższym stopniu podium na 500 m stanął Pigeon. Z kolei podczas europejskiego czempionatu w Tilburgu srebro zdobyła sztafeta mieszana, natomiast brąz przypadł sztafecie mężczyzn. Medalu zabrakło niestety na igrzyskach w Mediolanie. Na dystansie 500 m ósme miejsce zajął Pigeon, a na dziewiątej pozycji na 1000 m uplasował się Niewiński. Duże nadzieje wiązane były ze startem sztafety mieszanej, która rok temu na MŚ w Seulu była trzecia. We Włoszech odpadła w ćwierćfinale i ostatecznie została sklasyfikowana na dziewiątym miejscu.

Najjaśniejszą postacią seniorskiej kadry w ostatnich miesiącach był Felix Pigeon, który ponadto był ósmy na 500 m podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie, a tydzień temu na MŚ w Montrealu zajął siódme miejsce na tym dystansie.

Z kolei w kadrze juniorów liderką była bez wątpienia Kornelia Woźniak. W premierowej odsłonie PŚJ w Astanie ex aequo z Koreanką Songmi Oh zwyciężyła w finale 500 metrów kobiet. Z kolei w następnym tygodniu w stolicy Kazachstanu zawodniczka UKS Orlica Duszniki-Zdrój również błyszczała na swoim koronnym dystansie. W pierwszym rozdaniu na 500 m Woźniak była druga, a dzień później nie miała już sobie równych i sięgnęła po drugie złoto w tym sezonie. Co więcej, Woźniak w finale kobiecych sztafet wraz z Anną Falkowską, Michaliną Wawer i Hanną Mazur sięgnęła po brąz. Biało-czerwoni zakończyli więc dwa weekendy startów w Kazachstanie z dorobkiem aż czterech medali, a mogło być jeszcze lepiej, gdyż kilkukrotnie blisko podium w indywidualnej rywalizacji byli m.in. Wawer czy Krzysztof Mądry. Z kolei na MŚJ w Salt Lake Woźniak była czwarta na 500 m, a kobieca sztafeta była piąta.

W Gdańsku cieszyliśmy się również z występów Kuby i Mateusza Dołkowskich, Marka Zgrzywy i Adama Muchaldo, którzy zostali mistrzami Polski Młodzieżowców w sztafecie męskiej na 5000 metrów. Dodatkowo w Mistrzostwach Polski Młodzieżowców rozgrywanych wraz z MP Seniorów Jakub Dołkowski wywalczył brązowy medal mistrzostw kraju na 1500 i na 1000 metrów oraz uzyskał III miejsce w klasyfikacji generalnej wieloboju, a Adam Muchlado wywalczył brązowy medal na 500m Młodzieżowców. Szkoleniowcy Artur Kostecki i Bartosz Bielicki poinformowali, że dobrze zaprezentowali się również Natalia Bielicka i Oskar Soltau oraz pozostali młodzi zawodnicy który w przyszłości mogą zastąpić najlepszych seniorów. Sekcja Short Track w GKS Stoczniowiec od wielu lat walczy o najwyższe miejsca medalowe, a jej działania ukierunkowane są najbardziej na szkolenie młodzieży co pokazują wyniki sportu młodzieżowego GKS Stoczniowiec.

Nina Wieczorek wicemistrzynią Polski w klasie brązowej

To był bardzo udany start. Nina Wieczorek wywalczyła tytuł wicemistrzyni Polski w klasie brązowej, potwierdzając swoją wysoką dyspozycję i ogromne zaangażowanie.

Zawody były wymagające i stały na wysokim poziomie, a rywalizacja nie pozostawiała miejsca na błędy. Nina od początku prezentowała się bardzo dojrzale, spokojnie, konsekwentnie i z dużą pewnością realizowała swoje założenia. Każdy kolejny występ przybliżał ją do podium, a determinacja i waleczność pozwoliły utrzymać miejsce w ścisłej czołówce aż do samego końca.

Srebrny medal mistrzostw Polski to nie tylko efekt talentu, ale przede wszystkim ciężkiej, systematycznej pracy oraz codziennej determinacji. To także dowód na to, że obrana droga rozwoju przynosi wymierne efekty.

Gratulujemy Ninie – to powód do dumy i motywacja do dalszej pracy oraz walki o kolejne medale.

Słowa uznania należą się również trenerce Agnieszce Domańskiej, której zaangażowanie, wiedza i wsparcie mają ogromny udział w tym sukcesie.