Hokeiści GKS Stoczniowiec wygrali na wyjeździe z Polonią Bytom 4:3 i w najlepszy możliwy sposób otworzyli sobie drogę do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży 2025/2026. Było to spotkanie pełne tempa i zwrotów akcji, stanowiło podsumowanie długiego oraz wymagającego sezonu w kategorii Juniora Młodszego.
Od pierwszego wznowienia gra toczyła się w wysokim tempie. Gdańszczanie jako pierwsi znaleźli drogę do bramki rywali – wynik otworzył Alan Sosnowski po asyście Wiktora Kaczyńskiego. Gospodarze nie pozostali dłużni i odpowiedzieli trafieniem, jednak Stoczniowiec konsekwentnie realizował swój plan. Na 2:1 podwyższył Aleks Skawiński, korzystając z podania Ivana Krasiuka.
Polonia zdołała ponownie doprowadzić do wyrównania, a w trzeciej odsłonie wyszła nawet na prowadzenie. Zespół z Gdańska pokazał jednak charakter. W kluczowym momencie bramkę na 3:3 zdobył Kacper Pietrzak po asyście Mikołaja Kruszyńskiego, przywracając drużynie wiarę w końcowy sukces. Decydujący cios należał do Filipa Szota, który wykończył akcję po podaniu Tomira Pańko-Drzewuckiego i ustalił wynik meczu na 4:3 dla gości.
Zwycięstwo w Bytomiu to symboliczne zwieńczenie sezonu pełnego pracy, emocji i walki w każdym spotkaniu. GKS Stoczniowiec kończy rozgrywki jako wicelider tabeli Juniora Młodszego, co jest potwierdzeniem stabilnej formy.
Przed drużyną ostatni tydzień przygotowań. Już 10 marca rozpocznie się finałowy turniej Mistrzostw Polski Juniora Młodszego. Gdańszczanie wchodzą w decydującą fazę sezonu z pełną koncentracją i ambicją walki o najwyższe cele. Ściskamy kciuki za drużynę trenera Pawła Zwolińskiego.
























